- Nie uczysz się do egzaminów, bo babcia już zapaliła w Twojej intencji świeczkę.
- Dziękujesz kierowcom autobusów.
- Poprawnie wybijasz rytm klaskaniem w pubie kiedy grają The Wild Rover.
- Okazujesz swoją miłość krewnym i przyjaciołom obrażając ich.
- Używasz określenia "obłąkany" jako komplement.
- Chwytasz elektrycznego pastucha dla jaj.
- Najlepszym powodem, żebyś coś zrobił jest "zróbmy to dla hecy".
- "Nie pijesz? Aha, jesteś na antybiotykach..."
- Puszką coli leczysz każdą chorobę.
- Każdą rozmowę telefoniczną kończysz: "Right, bye, bye, bye, bye, bye"
5.03.2013
2.03.2013
W pubie The Porterhouse
Ludzie przylatujący do Dublina zaraz po wyjściu z samolotu mogą wejść do lotniskowego pubu i zamówić najpopularniejsze piwo na świecie czyli "pint of Guinness". Niewiele jest w stolicy Irlandii miejsc, gdzie słynnego portera nie da się kupić. Jedno z nich to pub The Porterhouse.

Ciemne piwo zdobyło popularność w końcu XVII wieku w Londynie. Trunek był dość tani i popularny zwłaszcza wśród portowych robotników, którzy przenosili towar ze statków na nabrzeże. Między rozładowywaniem kolejnych statków był czas na piwo, które nazwano porter - od jego głównych konsumentów (ang. porter - tragarz).

Artur Guinness doprowadził technikę warzenia portera do perfekcji i od 1759 roku piwo z jego podpisem zdążyło już zdobyć cały świat. Jednak w The Porterhouse Guinness jest zakazany. Pub leży na skraju Temple Bar.

W pubie The Porterhouse zamiast Guinnessa sprzedają ich własnego portera, który warzony jest również zgodnie z sekretną recepturą. Przyznaję, że ich firmowy Oyster Stout jest równie dobry jak Guinness.

Zdjęcia robiłem któregoś dnia rano, kiedy górne piętra były w ogóle zamknięte. Kilka tygodni temu mieliśmy tu pierwsze wielkie spotkanie miejscowych blogerów, było ciasno, głośno i kolorowo. Miejscowy porter lał się strumieniami.

Pub wygląda jakby zbudowany był z samego drewna i butelek z piwem. Wszystkie ściany to podświetlane gabloty z browarami z całego świata. To odpowiedź na Guinnessa, który jest na całym świecie. "Nasz porter jest tylko tu. Piwa z całego świata też tu są".

Pub ma kilka poziomów, ale nie mam pojęcia ile dokładnie. Zresztą to nieistotne. Piwo jest wszędzie. Craic też jest. Gorzej jest z obsługą - barmani i kelnerzy nie mają ani klasy, ani pamięci, ani poczucia humoru. Porter Oyster Stout musi obronić się sam.

Miałem wątpliwości co do tych butelek w gablotach, więc zasięgnąłem w tej sprawie języka. Otóż wszystkie butelki są PEŁNE i wszystkie zostały przywiezione tylko w jednym celu - aby tu stały za szybą i bezradnie patrzyły jak ludzie z całego świata przyjeżdżający do Dublina szukają w gablotach swoich ulubionych piw, ale muszą zadowolić się lokalnym porterem. A jak wspomniałem - jest to naprawdę dobry porter.

Ciemne piwo zdobyło popularność w końcu XVII wieku w Londynie. Trunek był dość tani i popularny zwłaszcza wśród portowych robotników, którzy przenosili towar ze statków na nabrzeże. Między rozładowywaniem kolejnych statków był czas na piwo, które nazwano porter - od jego głównych konsumentów (ang. porter - tragarz).

Artur Guinness doprowadził technikę warzenia portera do perfekcji i od 1759 roku piwo z jego podpisem zdążyło już zdobyć cały świat. Jednak w The Porterhouse Guinness jest zakazany. Pub leży na skraju Temple Bar.

W pubie The Porterhouse zamiast Guinnessa sprzedają ich własnego portera, który warzony jest również zgodnie z sekretną recepturą. Przyznaję, że ich firmowy Oyster Stout jest równie dobry jak Guinness.

Zdjęcia robiłem któregoś dnia rano, kiedy górne piętra były w ogóle zamknięte. Kilka tygodni temu mieliśmy tu pierwsze wielkie spotkanie miejscowych blogerów, było ciasno, głośno i kolorowo. Miejscowy porter lał się strumieniami.

Pub wygląda jakby zbudowany był z samego drewna i butelek z piwem. Wszystkie ściany to podświetlane gabloty z browarami z całego świata. To odpowiedź na Guinnessa, który jest na całym świecie. "Nasz porter jest tylko tu. Piwa z całego świata też tu są".

Pub ma kilka poziomów, ale nie mam pojęcia ile dokładnie. Zresztą to nieistotne. Piwo jest wszędzie. Craic też jest. Gorzej jest z obsługą - barmani i kelnerzy nie mają ani klasy, ani pamięci, ani poczucia humoru. Porter Oyster Stout musi obronić się sam.

Miałem wątpliwości co do tych butelek w gablotach, więc zasięgnąłem w tej sprawie języka. Otóż wszystkie butelki są PEŁNE i wszystkie zostały przywiezione tylko w jednym celu - aby tu stały za szybą i bezradnie patrzyły jak ludzie z całego świata przyjeżdżający do Dublina szukają w gablotach swoich ulubionych piw, ale muszą zadowolić się lokalnym porterem. A jak wspomniałem - jest to naprawdę dobry porter.
1.03.2013
Jak kręcono Ojca Teda
Dla miłośników Ojca Teda - film dokumentalny o kulisach kręcenia serialu "Father Ted". Akcja tego kultowego serialu dzieje się na małej wyspie u zachodnich wybrzeży Irlandii. Trzech księży i ich gospodyni przeżywają takie przygody, których nie przeszłaby żadna plebania w Polsce. Nieznane nam humorystyczne podejście do spraw wiary i duchowieństwa. Trzecia seria była tak śmieszna, że główny aktor, czyli ojciec Ted Crilly (Dermot Morgan) zmarł zaraz po nakręceniu ostatniego odcinka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
TAGS
Pendragon Tours
(79)
Dublin
(46)
neolit
(34)
Aran
(28)
legendy
(27)
Dingle
(19)
puby
(17)
kerry
(16)
newgrange
(13)
Belfast
(11)
boyne
(10)
ocean
(10)
connemara
(9)
Achill
(8)
galway
(8)
Inishmore
(7)
ogham
(7)
wicklow
(7)
loughcrew
(6)
Cork
(5)
Moher
(5)
alkohol
(5)
clare
(5)
west cork
(5)
Burren
(4)
Derry
(4)
guinness
(4)
loop head
(4)
titanic
(4)
Clootie
(3)
Donegal
(3)
Halloween
(3)
Meath
(3)
Samhain
(3)
Trim
(3)
currach
(3)
folly
(3)
foto
(3)
geocaching
(3)
Athlone
(2)
Beara
(2)
Clifden
(2)
Conolly
(2)
Doolin
(2)
Famine
(2)
Fourknocks
(2)
Grand Canal
(2)
Joyce
(2)
Kinsale
(2)
Mayo
(2)
Royal Canal
(2)
Sheela-na-Gig
(2)
Tara
(2)
gap of dunloe
(2)
sport
(2)
Black Valley
(1)
Blasket
(1)
Book of Kells
(1)
Cavan
(1)
Croagh Patrick
(1)
Down
(1)
Dracula
(1)
Drombeg
(1)
Dursey
(1)
Dusty
(1)
EIRE
(1)
Fastnet Rock
(1)
Fore
(1)
Giants Causeway
(1)
Hill of Slane
(1)
Howth
(1)
KIllarney National Park
(1)
Kells
(1)
Kildare
(1)
Killarney
(1)
Kylemore
(1)
Loftus Hall
(1)
Michael Collins
(1)
Molls Gap
(1)
Monasterboice
(1)
Pancake Day
(1)
Poll na bPeist
(1)
Shannon
(1)
Skibbereen
(1)
Slieve League
(1)
Sligo
(1)
Strongbow
(1)
Tir na nÓg
(1)
Trinity College
(1)
Trip Advisor
(1)
Wormhole
(1)
border collie
(1)
bushmills
(1)
cape clear
(1)
castletown
(1)
claire
(1)
croaghaun
(1)
dunquin
(1)
equinox
(1)
holy well
(1)
kilkee
(1)
knowth
(1)
martello tower
(1)
powerscourt
(1)
riverdance
(1)
solstice
(1)
souterrain
(1)
standing stone
(1)
travellers
(1)
trekking
(1)
whiskey
(1)

